bkco prowadzi tutaj blog rowerowy

bkco

Wpisy archiwalne w kategorii

10 - 49,99

Dystans całkowity:5001.24 km (w terenie 611.90 km; 12.23%)
Czas w ruchu:203:25
Średnia prędkość:21.05 km/h
Maksymalna prędkość:67.60 km/h
Suma podjazdów:30779 m
Maks. tętno maksymalne:192 (96 %)
Maks. tętno średnie:159 (79 %)
Suma kalorii:54433 kcal
Liczba aktywności:175
Średnio na aktywność:28.58 km i 1h 27m
Więcej statystyk

łykendowo

  d a n e    w y j a z d u 38.98 km 1.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:38.65 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:15.0 Podjazdy:140 m
Sobota, 14 maja 2011 | dodano: 14.05.2011

a takie tam, nawet powrót skmem był:)


Kategoria 10 - 49,99

takie tam

  d a n e    w y j a z d u 12.98 km 6.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:41.18 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:15.0 Podjazdy: 70 m
Niedziela, 8 maja 2011 | dodano: 09.05.2011


Kategoria 10 - 49,99

po lasach

  d a n e    w y j a z d u 21.87 km 10.00 km teren 01:11 h Pr.śr.:18.48 km/h Pr.max:41.96 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:9.0 Podjazdy: 90 m
Niedziela, 1 maja 2011 | dodano: 04.05.2011

po lasach, tych najbliższych, tuż za rogiem można powiedzieć

poza tym testowałem nowe spodenki z szelkami: mimo costam. calkiem spoko, trzeba sie troche przyzwyczaic bo wiadomo szelki bardziej napinają

wiatr dziś spory, oj spory


Kategoria 10 - 49,99

po rezerwacie

  d a n e    w y j a z d u 31.57 km 8.00 km teren 01:34 h Pr.śr.:20.15 km/h Pr.max:38.65 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:13.0 Podjazdy:100 m
Sobota, 23 kwietnia 2011 | dodano: 23.04.2011

wreszcie zobaczyłem bekę z wewnątrz, obczajałem ujście redy no i trasę zeń do rewy.

pyszna pogoda w tę Wielkanoc!


Kategoria 10 - 49,99

po tpk

  d a n e    w y j a z d u 32.87 km 19.00 km teren 01:53 h Pr.śr.:17.45 km/h Pr.max:38.99 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:15.0 Podjazdy: m
Niedziela, 17 kwietnia 2011 | dodano: 20.04.2011

szlakiem niebieskim po tpk - coraz to nowe rzeczy w moich okolicach odkrywam:)
nie wiedziałem że z karwin tak blisko do witomina, a z samych karwin na pogórze szybciej niż miastem, nawet autobusem, niezwykłe:)
w tych lasach to niezłe podjazdy, trzeba było zrzucić na najniższy blat z przodu, co czynię niezmiernie rzadko, a nawet wcale:)


Kategoria 10 - 49,99

po lasach

  d a n e    w y j a z d u 32.51 km 10.00 km teren 01:36 h Pr.śr.:20.32 km/h Pr.max:49.91 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:16.0 Podjazdy:250 m
Niedziela, 3 kwietnia 2011 | dodano: 04.04.2011

ciepło się zrobiło, krótkie spodenki included, a w lesie pełno drzew wyrwanych, nawet takich kilkudziesięcioletnich... aż przejechać nie idzie:)
coraz to nowe miejsca odkrywam, tak blisko domu a tak malowniczo może być gdzieniegdzie...


Kategoria 10 - 49,99

sezon - start!

  d a n e    w y j a z d u 28.95 km 0.00 km teren 01:16 h Pr.śr.:22.86 km/h Pr.max:41.96 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:12.0 Podjazdy:130 m
Niedziela, 13 marca 2011 | dodano: 13.03.2011

doskonale wiadomo kiedy sezon zaczynamy, ale nie wiemy kiedy się skończy...
trzeba wyrabiać formę


Kategoria 10 - 49,99

wypad

  d a n e    w y j a z d u 42.54 km 7.00 km teren 01:58 h Pr.śr.:21.63 km/h Pr.max:52.45 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:8.0 Podjazdy:320 m
Sobota, 30 października 2010 | dodano: 02.11.2010

nie myślałem że mogę jeszcze ruszyć rower o tej porze tego miesiąca, ale jednak:)
pod górkę ze szmelty do koleczkowa, zagórską strugą, z cyklu 'zawsze chciałem sie tędy wybrać':) w lesie dużo ludzi, ale tylko na początku lasu, w głębszych partiach nikogo, tylko szum kół po liściach...
zjazd z łężyc do rumi, legendarny:) starałem się trzymać cały czas ok. 50. no i prawie w nocy w domu (g. 17:30)
zdążyłem przed zmianą czasu:)


Kategoria 10 - 49,99

na szybko

  d a n e    w y j a z d u 41.59 km 0.00 km teren 01:47 h Pr.śr.:23.32 km/h Pr.max:40.80 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:130 m
Niedziela, 26 września 2010 | dodano: 04.10.2010

chciałem się przelecieć lotniskiem i się przeleciałem, na dodatek z wiatrem:) z rumi szybko na gdynię, w grabówku zaczeło padać(!), szok bo ICM zero deszczu ever. na skwerku jakaś impreza rowerowa o której nikt wcześniej nie słyszał.
i na 19 szybko do domu z wiatrem, wjeżdżając podgórską na 3-5, pokonując kolejny raz własne słabości:)


Kategoria 10 - 49,99

a zimno

  d a n e    w y j a z d u 45.43 km 0.00 km teren 01:54 h Pr.śr.:23.91 km/h Pr.max:47.60 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:14.0 Podjazdy:350 m
Niedziela, 5 września 2010 | dodano: 07.09.2010

punkt 15 już całkowicie przebrany, przygotowany, a tu deszcz zaczyna lać. a przed południem miało padać, nie teraz...
to i plany ze 100 km mi zepsuł, musiałem poczekać do 17 i w końcu ruszyłem. słuchawki skleiłem taśmą to sprawiają mniej problemów (ale dalej są).
pod górkę do łężyc zacząłem na 3-5, tak jakoś się dobrze jechało. no i postanowiłem z 3-5 już niżej nie zrzucać, jeszcze tej górki na tym biegu nie pokonałem. miałem wąty, w końcu tyle czasu byłem bez ruchu no i zimno w ogóle. ale dałem radę:)
bateria w sigmie na 'low' ale działa:)
zimno jak w grubym październiku
kierowcy naprawdę nie potrafią zawracać z dwupasmowej na dwupasmową, zapominają że w Polsce jest ruch prawostronny... szkoda że nie wiedzą jakie niebezpieczeństwo powodują


Kategoria 10 - 49,99