bkco prowadzi tutaj blog rowerowy

bkco

Wpisy archiwalne w miesiącu

Wrzesień, 2009

Dystans całkowity:1112.46 km (w terenie 86.00 km; 7.73%)
Czas w ruchu:46:31
Średnia prędkość:23.57 km/h
Maksymalna prędkość:56.09 km/h
Suma podjazdów:4071 m
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:74.16 km i 3h 19m
Więcej statystyk

nie było innego wyjścia...

  d a n e    w y j a z d u 133.18 km 0.00 km teren 05:34 h Pr.śr.:23.92 km/h Pr.max:51.53 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:10.0 Podjazdy:430 m
Wtorek, 29 września 2009 | dodano: 29.09.2009

...musiałem jechać. zimno było, tym lepiej. chciałem zrobić ok. 120, udało się.

omijałem górki, ale te bardziej strome, bo wiadomo u nas góry są wszędzie:)

w karwii i jastrzębiej g. pusto jak nigdy. tam naprawdę poza lipcem i sierpniem jest straszne pustkowie, jakby bombę jądrową zrzucili...

w pucku już było ciemno, na szczęście lampki w pogotowiu, fajnie się zjeżdża w mrzezinie z prędkością ponad 50, po ciemku:)

oczywiście ubrany we wszystkie rękawki, nogawki, rękawiczki czy co tam da się wymyśleć, i przy tej temperaturze było akurat, tylko w banię trochę wiało, trzeba będzie czapkę nosić...

fajnie się jedzie po trasie gdzie jechali chłopaki z MRDP :)


Kategoria 100 - 149,99

złapany przez deszcz

  d a n e    w y j a z d u 6.59 km 0.00 km teren 00:15 h Pr.śr.:26.36 km/h Pr.max:35.73 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:14.0 Podjazdy: 30 m
Poniedziałek, 28 września 2009 | dodano: 28.09.2009

ja tu już ubrany we wszystko, rękawki, nogawki, kurtka, wyjeżdżam z podwórka - deszcz.

pokręciłem parę kilosów, mżawka nie popuszczała, więc ja odpuściłem. i dobrze, godzinę później ulewa z gatunków tych nieżartujących:)

ale jutro, jutro musi być śmiganie!


Kategoria AVS > 25, superkrótkie

no, niedziela!

  d a n e    w y j a z d u 16.29 km 11.00 km teren h Pr.śr.: km/h Pr.max:31.46 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:140 m
Niedziela, 27 września 2009 | dodano: 28.09.2009

niedzielnie, do towarzystwa, po lesie, powoli, w dresie, po podwórku nawet, słonecznie, złoto-jesiennie...


Kategoria 10 - 49,99

wizyta na pg

  d a n e    w y j a z d u 60.37 km 0.00 km teren 02:43 h Pr.śr.:22.22 km/h Pr.max:39.79 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:16.0 Podjazdy:140 m
Piątek, 25 września 2009 | dodano: 25.09.2009

standardowo, jak to po wakacjach, trzeba się namęczyć z wpisami. swoją drogą, idzie sobie biedny student z nadzieją że kogoś w pokoju zastanie (w końcu są godziny 'robocze', a i tydzień temu o tej samej porze ktoś drzwi otworzył), a tu wszystko pozamykane:) no nic, innym razem, jak to się mówi:)

a i deszczyk złapał

odebrałem nogawki i rękawki, teraz to mi mrozy niestraszne:)


Kategoria 50 - 79,99

buty poprzymierzać

  d a n e    w y j a z d u 16.01 km 0.00 km teren 00:40 h Pr.śr.:24.02 km/h Pr.max:37.75 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:16.0 Podjazdy: 70 m
Czwartek, 24 września 2009 | dodano: 24.09.2009

dawno to planowałem, wychodzi na to że tylko scotty mi pasują

duży wiatr dziś, jak wracałem złapał mnie deszczyk


Kategoria 10 - 49,99

tyły gdańska

  d a n e    w y j a z d u 120.38 km 15.00 km teren 05:20 h Pr.śr.:22.57 km/h Pr.max:48.16 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:16.0 Podjazdy:470 m
Środa, 23 września 2009 | dodano: 24.09.2009

tych klimatów jeszcze nie odwiedzałem, więc powód do wypadu był...

na lotnisku jakieś cyrki, straż pożarna, ambulans, ludzi wpuszczać nie chcieli, trwało to 5 minut i pojechałem
ale za 1/2h wróciłem bo pomyliły mi się kierunki, orientacja wzięła urlop na żądanie:)

do otomina zajechałem bez pomyłki, fajne jeziorko, schowane, no i ten szuter w lesie, pycha

chmurki straszyły partiami, okazało się że największy deszcz był na samym początku jazdy, już myślałem że trzeba będzie kliknąć 'abort operation':)


Kategoria 100 - 149,99

tylko pewną drogę sprawdzić...

  d a n e    w y j a z d u 104.04 km 10.00 km teren 04:28 h Pr.śr.:23.29 km/h Pr.max:40.15 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:350 m
Poniedziałek, 21 września 2009 | dodano: 22.09.2009

...a i tak stówa wyszła:)

o drogę z darżlubia do kniewa, całkiem fajnie, chciałem jeszcze w stronę żelazna jechać ale już czasu nie było

od gościcina jechałem już zapięty po samą szyję, zimno jak cholera, ale nie przemarzłem, rękawki i nogawki na szczęście już w drodze:D

całe bolszewo 1szy raz zwiedziłem, obszerna ta miejscowość, nie powiem...


Kategoria 100 - 149,99

rowerowo poobiadowo

  d a n e    w y j a z d u 66.18 km 20.00 km teren 02:50 h Pr.śr.:23.36 km/h Pr.max:47.71 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:360 m
Sobota, 19 września 2009 | dodano: 19.09.2009

miało być szybko i asfaltowo, wyszło że średnio i szutrowo:)

musiałem zbadać nową trasę do gniewowa, okazało się że to kocie łby, później szuter w najczystszej postaci, aż do nowego dworu. takie klimaty, wieś, zero aut, polna droga... właśnie, te bezdroża, chyba nie zamieniłbym mojego górala na kolarkę, po prostu czasem trzeba wypaść poza trasę, pośmigać tam gdzie nie wolno... ale jako drugi rowerek to bym kolarkę z chęcią przyjął:)

kurczę, niby 18 stopni a wiatr taki zimny jest, jak jechałem z powrotem to było normalnie zimno. muszę czem prędzej te nogawki i rękawki dokupić:)

a na festiwalu nic ciekawego, pełno nastolatków hehe

no w mordę, przed chwilą się dowiedziałem że minąłem się dziś z MRDP, gdzieś koło redy. że ja głupi nie patrzyłem kiedy oni jadą:(


Kategoria 50 - 79,99

co tu robić, trzeba jechać

  d a n e    w y j a z d u 72.20 km 5.00 km teren 03:01 h Pr.śr.:23.93 km/h Pr.max:42.88 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:15.0 Podjazdy:410 m
Piątek, 18 września 2009 | dodano: 19.09.2009

jak w tytule, przecież nie będę przy kompie siedział albo tv:)

fajnie się jechało, kurtkę miałem na sobie, komfort był w sam raz


Kategoria 50 - 79,99

wycieczka do szkoły

  d a n e    w y j a z d u 60.57 km 0.00 km teren 02:42 h Pr.śr.:22.43 km/h Pr.max:36.08 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:17.0 Podjazdy:140 m
Wtorek, 15 września 2009 | dodano: 16.09.2009

dziś na pg, przepchać indexy dalej. udało się, w 1/3:)

fajnie się jechało, wiatr mały, ale kurtkę wyjątkowo wziąłem. aż tak się nie pociłem, szło wytrzymać.

przy okazji zajechał ja na festiwal filmów, nie było niestety żadnego aktora w zasięgu rowerowego wzroku:)


Kategoria 50 - 79,99