bkco prowadzi tutaj blog rowerowy

bkco

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2010

Dystans całkowity:99.76 km (w terenie 14.00 km; 14.03%)
Czas w ruchu:04:32
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:52.45 km/h
Suma podjazdów:590 m
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:49.88 km i 2h 16m
Więcej statystyk

wypad

  d a n e    w y j a z d u 42.54 km 7.00 km teren 01:58 h Pr.śr.:21.63 km/h Pr.max:52.45 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:8.0 Podjazdy:320 m
Sobota, 30 października 2010 | dodano: 02.11.2010

nie myślałem że mogę jeszcze ruszyć rower o tej porze tego miesiąca, ale jednak:)
pod górkę ze szmelty do koleczkowa, zagórską strugą, z cyklu 'zawsze chciałem sie tędy wybrać':) w lesie dużo ludzi, ale tylko na początku lasu, w głębszych partiach nikogo, tylko szum kół po liściach...
zjazd z łężyc do rumi, legendarny:) starałem się trzymać cały czas ok. 50. no i prawie w nocy w domu (g. 17:30)
zdążyłem przed zmianą czasu:)


Kategoria 10 - 49,99

pojeździć trochę

  d a n e    w y j a z d u 57.22 km 7.00 km teren 02:34 h Pr.śr.:22.29 km/h Pr.max:41.56 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:10.0 Podjazdy:270 m
Niedziela, 10 października 2010 | dodano: 11.10.2010

w kierunek północny, pod wiatr żeby później luz był. do mrzezina już drogę oddali, ale bez rewelacji, sam beton, myślałem że asfaltówe jeszcze zrobią ale lepsze to niż te dziury co były:)
w osłoninie wbijam w kierunku brzegu, jadę, nagle zamiast drogi widzę duże jezioro, z boku obejście tego, idę patrzę że też mokro, ale jakąś tam kładkę ktoś zrobił. no to rower w rękę, a noga w gąbkę i do wody:) że ja nie zauważyłem że to gąbka... a wyglądało jak solidna kładka:)
z redy szybko na pogórze, gdzie jadę jeszcze na oxywie, pojechałem, rozkopane wszystko, zobaczyłem cmentarz MW, morza przez drzewa widać nie było (ale słychać owszem), no i do domu już prawie ciemno

chłodno dosyć, ale nie zmarzłem


Kategoria 50 - 79,99