bkco prowadzi tutaj blog rowerowy

bkco

Wpisy archiwalne w kategorii

50 - 79,99

Dystans całkowity:5695.17 km (w terenie 512.70 km; 9.00%)
Czas w ruchu:215:05
Średnia prędkość:22.44 km/h
Maksymalna prędkość:63.70 km/h
Suma podjazdów:28973 m
Maks. tętno maksymalne:186 (93 %)
Maks. tętno średnie:148 (74 %)
Suma kalorii:17154 kcal
Liczba aktywności:95
Średnio na aktywność:59.95 km i 2h 39m
Więcej statystyk

do gniewina

  d a n e    w y j a z d u 57.78 km 10.00 km teren 02:30 h Pr.śr.:23.11 km/h Pr.max:46.31 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:380 m
Wtorek, 22 czerwca 2010 | dodano: 28.06.2010

musiałem zbadać drogę do gniewina od strony wejherowa. no i jak sie okazało, droga bardzo fajna, w lesie, asfaltowana, choć bardzo długa i pod górkę. jak sie nie przygotujesz psychicznie to może łatwo zdemotywować każdego:)
a ruch nie aż taki duży, na pewno mniejszy niż na innych podjazdach pod te górkę.później przez piaski do wyspowa, reszek i do nowego dworu. w reszkach bardzo odludnie, kilka domków, droga wąska, pola, tak inaczej...

pogórze-wejherowo-gniewino-reszki-nowy_dwór_wej.-bieszkowice-chylonia-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

takie szybkie

  d a n e    w y j a z d u 54.33 km 0.00 km teren 02:06 h Pr.śr.:25.87 km/h Pr.max:46.31 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:17.0 Podjazdy:310 m
Niedziela, 20 czerwca 2010 | dodano: 22.06.2010

do w-owa bardzo szybko, średnia prawie 30 (bo z wiatrem), później wspinaczka do nowego dworu, było ciężko ale po tak długim poście to nie zrobiło na mnie wrażenia (ta górka się ciągnie i ciągnie... niby zaraz się kończy a tu znowu górka, i jeszcze te dziury)
no i tak cisnąłem i cisnąłem, i zaraz byłem z powrotem, ale niestety średnie 26 nie ma, ta moja górka jednak jest wymagająca, nie dało się jej szybciej pokonać

licznik pokazywał na LOW, ekran w ogóle jakiś taki blady, więc trzeba było baterię nową wstawić (bateria z płyty głównej kompa). no i mimo instrukcji, kilometry jak i czas i rozmiar koła musiałem na nowo wstawiać

pogórze-rumia-wejherowo-nowy_dwór_wej.-bieszkowice-koleczkowo-chylonia-pogórze


Kategoria 50 - 79,99, AVS > 25

po lesie

  d a n e    w y j a z d u 64.54 km 7.00 km teren 02:39 h Pr.śr.:24.35 km/h Pr.max:63.70 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:20.0 Podjazdy:274 m
Czwartek, 3 czerwca 2010 | dodano: 06.06.2010

z wejherowa do darżlubia, taki plan był, wyjechałem trochę bliżej:D
ta ścieżka w lesie bardzo fajna, asfalt
las bardzo głęboki, nawet zasięgu telefon miejscami nie miał
ale nie chce mi się więcej pisać, może w lipcu...

pogórze-wejherowo-kąpino--mrzezino-pierwoszyno-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

pucczi powiot

  d a n e    w y j a z d u 56.47 km 4.00 km teren 02:14 h Pr.śr.:25.29 km/h Pr.max:63.10 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:18.0 Podjazdy:246 m
Czwartek, 20 maja 2010 | dodano: 20.05.2010

hmm, jazda popołudniowa, wreszcie należycie ciepło:)
na drodze remontowanej do mrzezina zamkniętej dla ruchu, w jedną stronę spox, ruch zerowy, wracam, a tam policja w ilości radiowozów sztuk dwa:) no nic, trza było zawrócić przez rezerwat jechać. ta sama ekipa stała i zbijała czas w osłoninie
co ja tak szybko jeżdżę ostatnio?

pogórze-pierwoszyno-mrzezino-osłonino-rzucewo-puck-żelistrzewo-mrzezino-pierwoszyno-pogórze


Kategoria 50 - 79,99, AVS > 25

przez wioseczki

  d a n e    w y j a z d u 76.88 km 4.00 km teren 03:09 h Pr.śr.:24.41 km/h Pr.max:47.27 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:16.0 Podjazdy:430 m
Środa, 19 maja 2010 | dodano: 19.05.2010

wreszcie ciepło! wreszczie mogłęm jechać normalnie, bez tych rękawówi i kurtek, zupełnie inna. lepsza jazda!
pierwszy raz odwiedziłem tuchomek (ach te szutry:D)
much pełno. bardzo pełno
a do wejherowa z pysznym wiatrem w plecy:)

pogórze-wejherowo-szemud-kielno-tuchom-kielno-koleczkowo-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

do władka

  d a n e    w y j a z d u 72.69 km 3.00 km teren 02:50 h Pr.śr.:25.66 km/h Pr.max:58.89 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:11.0 Podjazdy:245 m
Niedziela, 16 maja 2010 | dodano: 19.05.2010

władka, władkowa lub władkolandii, jak kto woli:)
na początku słońce, po 10 minutach słońce poszło i już nie przyszło. ale ubranko z tylko rękawkami zostało, ale zimno nie było, mimo tych paru stopni i morza
zajechałem aż do cetniewa + plaża, w sezonie tam musi być niezły tłum, a poza tym ten zapach gofrów...
do w. pod wiatr a średnia w okolicach 25, z powrotem nie było wyjścia, z wiatrem w plecy to żadna jazda:)
bardzo szybko dziś, 1/2 godziny przed czasem
i co najlepsze, prędkość vmax osiągnąłem na kilometrze równym właśnie vmax:)

pogórze-pierwoszyno-mrzezino-puck-władysławowo-powrót


Kategoria 50 - 79,99, AVS > 25

do gdańska

  d a n e    w y j a z d u 72.97 km 2.00 km teren 03:10 h Pr.śr.:23.04 km/h Pr.max:47.27 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:13.0 Podjazdy:150 m
Sobota, 8 maja 2010 | dodano: 09.05.2010

w kolibkach jakaś impreza biletowana o ogrodach, później odkryłem ścieżki w lesie właśnie za tym kompleksem, bardzo fajne, kierowałem się w stronę sopotu (za takimi dwoma bikerami). nagle patrze, a tu płot (betonowy), cały porozbierany. przechodzę przez niego, widzę, że po tej stronie dużo rowerzystów śmiga, myślę sobie że jakąś nową ścieżkę odkryłem. patrzę: jakieś urwisko. na dole rzeka, pewnie kacza. 'heh, daleko jestem'. patrzę dalej w dół, a tam schody i ścieżka rowerowa brukowana. sopocka! ha, tyle lat koło tego jeżdżę a tego jeszcze nie odkryłem.
później na gdańską starówkę i z powrotem miastem.

dzisiaj kilku tych samych bikerów kilka razy wyprzedzałem, ciekawe

zjeżdżam z redłowa w dół, na liczniku 47km/h, a ja wyciągam rękę sygnalizując skręt. trzeba uważać przy tej prędkości:)

jak słońce zaszło to od razu zimno, a ja bez kurtki:)

pogórze-orłowo-kolibki-sopot-nowy_port-śródmieście-sopot-orłowo-obłuże-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

oliwa + hala

  d a n e    w y j a z d u 66.14 km 1.00 km teren 02:50 h Pr.śr.:23.34 km/h Pr.max:40.15 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:15.0 Podjazdy:170 m
Poniedziałek, 26 kwietnia 2010 | dodano: 27.04.2010

szybkensem do sopotu i raz-dwa do zaspy-przymorza i jestem przy hali - surprise! duża jest, większa niż gdyńska, fajna będzie ścieżka rowerowa wokół niej:)
dziś bardzo szybko się jechało, szczególnie w drugą stronę, tempo było 'great'
w ogóle fajnie się jechało, wreszczie bez tej krępującej kurtki, ciepło było i może dlatego?
na ścieżce nadmorskiej trochę sie polansowało i poszalało, a co:) tam na rolkach i na rowerach jeździ tyle samo ludzi
no i przesłuchiwanie asot-u 450, great sety

'don't be prisoner of your own style, keep the vibe alive!' - AvB

pogórze-centrum-orłowo-sopot-oliwa-jelitkowo-brzeźno-sopot-orłowo-centrum-obłuże-oksywie-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

kaszubskie górki

  d a n e    w y j a z d u 76.95 km 2.00 km teren 03:16 h Pr.śr.:23.56 km/h Pr.max:44.17 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:10.0 Podjazdy:520 m
Sobota, 24 kwietnia 2010 | dodano: 25.04.2010

fajne górki z koleczkowem i kielnem, a co najważniejsze, praktycznie zerowy (!) ruch samochodów, zabudowań mało, droga średnia, piękne widoczki - czysta szwajcaria, i to 20 km od domu:) a nigdy tam nie byłem, wstyd
jak już wjechałem w te wioski za kielnem to myślałem, że się zgubiłem i jadę na zachód, myślałem że tam jakieś drogowskazy będą na przodkowo or sth a tu nic! ale jakoś dojechałem do tego przodkowa, choć miałem do niego nawet nie wjeżdżać... miałem przez warzno jechać ale jakoś wyszło że naokoło wyszło:)
na tych górkach z wiatrem, w barniewicach, osowej i wiczlinie pod wiatr
najlepsze to, jak wjeżdżam to chylonii, patrzę, 75km na liczniku... a miałem 50 zrobić:) jakoś zapatrzony w te widoczki nie zwracałem uwagi na kilometry:D
dobrze że w soboty ruch mały

okulary mi szlag trafił

pogórze-chylonia-koleczkowo-kielno-czeczewo-przodkowo-miszewo-barniewice-osowa-chwaszczyno-dąbrowa-wiczlino-chylonia-pogórze


Kategoria 50 - 79,99

do sopotu

  d a n e    w y j a z d u 56.97 km 2.00 km teren 02:35 h Pr.śr.:22.05 km/h Pr.max:45.20 km/h HR max: (%) HR avg: (%) Kalorie: kcal Temperatura:7.0 Podjazdy:310 m
Środa, 14 kwietnia 2010 | dodano: 17.04.2010

szybkensem przez chwaszczyno do sopotu, zobaczyć chałupkę pana prezydenta. zniczy pełno, ludzi też.
zimno dziś jak zwykle, wiatr też niezły, choć do chwaszczyna cisnąłem z wiatrem, z powrotem to już wiadomo że nie:)
po wszystkim pranie i mycie roweru.
w osowej, pierwsza w tym roku przydrożna sprzedaż truskawek:) przegięcie

pogórze-chylonia-chwaszczyno-oliwa-pogórze


Kategoria 50 - 79,99