Sierpień, 2009
| Dystans całkowity: | 1524.39 km (w terenie 70.00 km; 4.59%) |
| Czas w ruchu: | 64:12 |
| Średnia prędkość: | 23.45 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 61.92 km/h |
| Suma podjazdów: | 4800 m |
| Liczba aktywności: | 16 |
| Średnio na aktywność: | 95.27 km i 4h 16m |
| Więcej statystyk | |
przygarnij setkę
d a n e w y j a z d u
100.76 km
0.00 km teren
04:14 h
Pr.śr.:23.80 km/h
Pr.max:42.47 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:19.0
Podjazdy:339 m
Mapka trasy
dziś musiałem przygarnąć setkę, taka biedna była i aż się za mną stęskniła:)
a chciały temu przeszkodzić ciężkie, ciemne chmurzyska, straszyły mnie, nie chciały oddać setki. ale ja się nie ulękłem, jechałem odważnie ku niej, na szczęście chmury tylko pogroziły palcem, choć niektóre chciały więcej... ale! miałem nową broń - kurtkę przeciwdeszczową rowerową z teflonem! ale nie musiałem jej wyjmować z kabury:)
siódemka fajnie się remontuje, asfalcik gładziutki, taki że aż się chce, a że jeszcze był wiatr w plecy to sama pycha:)
ruch wahadłowy, i związane z nim stanie w korku, ma też swoje plusy. szukałem miejsca na przerzucenie jabłka z plecaka do żołądka (przez przełyk), wszędzie brak poboczy, jezdnia urwana na pół metra, nie ma gdzie zjechać. ale! natrafiłem na korek, wbiłem za ciężarówkę i miałem 5 minut dla mojego jabłka
a z rumi w ciemnościach, latarni brak. ale! bateryjki w lampkach świeżutko ładowane, błysk na 10 metrów, to i jechałem jak ten okręt w ciemnym morzu. nawet trochę straszno było, dookoła pola, ludzi i domów brak, niedaleko błyskało...
pogórze-karwiny-chwaszczyno-żukowo-gdańsk-jasień-centrum-sopot-orłowo-centrum-chylonia-rumia-pogórze
Kategoria 100 - 149,99
festiwalowo poplażowo
d a n e w y j a z d u
56.20 km
0.00 km teren
02:24 h
Pr.śr.:23.42 km/h
Pr.max:44.81 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:20.0
Podjazdy:257 m
Mapka trasy
jak zwykle - plażowańsko a później rowerobranie, bo okazja była - kolejny festiwal do zaliczenia!
Sopot Hit Festiwal - ostatni dzień, to i ludzi najmniej, nawet miejsca na parkingu były, a jak zjeżdżałem z powrotem z opery to nie musiałem slalomować między pieszymi, czyli ludzi mało było
nie to co na Top Trendy, tam to ścisk jak w skm-ce:)
i tym sposobem mam już zaliczone 3 festiwale, z czego 2 w sopocie. jeszcze został mi jeden, ten tvnowski
dziś odkryłem pewną implikację: im dłużej się praktykuje jazdę pod górkę, tym jest to bardziej przyjemne, zupełnie jak z pływaniem kraulem albo piciem browców
dziś się fajnie śmigało, nawet pod wiatr, mimo że byłem po solidnym pływaniu to pary jeszcze było sporo:)
pogórze-chylonia-koleczkowo-chwaszczyno-osowa-sopot-orłowo-centrum-obłuże-pogórze
Kategoria 50 - 79,99
gorąco niedaleko
d a n e w y j a z d u
56.14 km
0.00 km teren
02:28 h
Pr.śr.:22.76 km/h
Pr.max:42.06 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:23.0
Podjazdy:237 m
Mapka trasy
dziś chciałem do tuchomka nad jezioro, ale nie chciało mi się patrzeć na mapę i dojechałem gdzieś do miszewa:)
wypiłem łącznie 2 litry: wody i wody z sokiem, wszystko w 1,5h:)
gorąco dziś, gorąco...
pogórze-obłuże-centrum-wzgórze-karwiny-chwaszczyno-miszewo-powrót
Kategoria 50 - 79,99
wieczornie no. 2
d a n e w y j a z d u
63.05 km
0.00 km teren
02:49 h
Pr.śr.:22.38 km/h
Pr.max:49.55 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:19.0
Podjazdy:236 m
Mapka trasy
dziś znów wieczornie, bo z rana plaża i opalanie:)
wreszcie przejechałem się lasem do sopotu na reja, całkiem ciekawie
przed chwilą się dowiedziałem że jak bym jechał wieczorem we wtorek zamiast w środę to bym spotkał wyprawę Dookoła Polski, bo akurat o tej porze przejeżdżali przez trójmiasto... trochę szkoda
dziś zauważyłem, że zawsze gdy jestem w gdańsku to muszę jechać ścieżką przy morzu, choć jest nieźle zatłoczona. niestety, nigdzie indziej w trójmieście nie ma tak dużego natężenia rowerzystek i rolkarek:)
choroba to nie jest fajna rzecz, trzeba z nią walczyć bez względu na warunki i okoliczności, i nie wolno się poddawać
Kategoria 50 - 79,99
wieczorno-pełnoksiężycowo
d a n e w y j a z d u
70.51 km
0.00 km teren
02:51 h
Pr.śr.:24.74 km/h
Pr.max:49.08 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:18.0
Podjazdy:302 m
Mapka trasy
tym razem wieczornie, w większości przy świetle księżyca (pełnia)
fajnie się jedzie, temperatura idealna, wiatr nie przeszkadza, wilgotność za to duża
samochodów też niemało, ale za to w gdańsku na ścieżkach pełno rowerzystów, w większości z oświetleniem. fajny widok, pełno małych białych punkcików w oddali, migające i w ogóle:)
dziś chyba też pośmigam wieczorkiem, bo po plaży to nic się nie chce po południu...
właśnie, szkoda że księżyc nie opala:)
dziś na playliście wyjątkowo brak TATWu, ale musicie uwierzyć, do zachodzącego słońca idealnie pasuje mix: Callista, In Motion od A. Nickeya, całe wydanie L'Acrobat od Ferry Tayle & Static Blue, remix Nothing But You od Super8 & Tab, remix Mique od 7 Skies & Static Blue no i Give! S. Bakera :)
no i w ogóle w te wakacje muszę zrealizować kilka rowerowych pomysłów na które wpadłem wczoraj...
pogórze-rumia-łężyce-wiczlino-dąbrowa-chwaszczyno-osowa-oliwa-przymorze-sopot-orłowo-centrum-obłuże-pogórze
Kategoria 50 - 79,99
pośniadaniowo
d a n e w y j a z d u
58.72 km
0.00 km teren
02:33 h
Pr.śr.:23.03 km/h
Pr.max:46.84 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:23.0
Podjazdy:281 m
Mapka trasy
dziś standardowa można powiedzieć rozjazdówka po tygodniowej przerwie spowodowanej wyjazdem
ciepło dziś ogólnie, gorąco:)
a poza tym nic ciekawego, wyjechałem inaczej niż zwykle bo przed obiadem
pogórze-pustki-wiczlino-karwiny-chwaszczyno-oliwa-sopot-orłowo-centrum-obłuże-pogórze
Kategoria 50 - 79,99


