do 200
d a n e w y j a z d u
42.67 km
6.00 km teren
02:01 h
Pr.śr.:21.16 km/h
Pr.max:42.06 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:7.0
Podjazdy:370 m
tak, jedynym powodem jazdy było dobicie do 200 w marcu, co jeszcze mi się nie zdarzyło:) a tak mi się nie chciało, niewyspany byłem, ale się jakoś zmusiłem. do kamienia!
standardowo przez lasy do koleczkowa, później wbić do lasu w 'drogę nieutwardzoną', tam się zaczęła prawdziwa jazda, kałuże, błotko itp. w końcu rower górski nie?:) a na deser kocie łby:)
śniegu tam jeszcze dość dużo, dlatego tak mokro tam było, spotkałem jakąś niezłą gromadkę ptaków, porobiłem fotki im i niezłej kupie śniegu i pocisnąłem dalej.
w kamieniu przy jeziorze też fajnie, grząsko, prawie jak bagno jakieś, a i tak wygrywają ich 'mola', kratkowane kładki prawie zatopione:)
spotkałem łącznie 5 bikerów - sami szosowcy.
i jak zwykle - mimo, że na początku nie chce się strasznie, później jak się rozkręci to jest super, cały rower:)
już się boję co będzie w następnych miesiącach, skoro już w marcu bije swoje rekordy to co to będzie w przyszłych... ale ja nie dam rady 2k w jeden miech!:)
pogórze-pustki-koleczkowo-kamień-powrót
Kategoria 10 - 49,99


