puck - nad morze
d a n e w y j a z d u
58.31 km
2.00 km teren
02:32 h
Pr.śr.:23.02 km/h
Pr.max:47.71 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:8.0
Podjazdy:180 m
do przed mrzezina dość szybko i fajnie, z wiatrem praktycznie, później rezerwatem Beka płytami do przed osłonina.
widać że rzeka Reda ma nawet duży poziom, wreszcie było ją 'widać' bo latem to same szuwary, okoliczne pastwiska zamieniły się w jeziora, co ci rolnicy mają powiedzieć, przecież latem tam się krówki pasły... a kilometr dalej to nawet mięsne się wygrzewały. teraz to chyba tylko motorówką by tam zajechał:) wygląda to tak jakby morze wylało.
do osłonina szutrówką, która na okres (przed)wiosny uzbroiła się w grubą warstwę błota i kałuż kubatury wszelakiej, dzięki czemu mój rowerek dostał pierwsze w tym roku szlify błotne:) ale schodzić musiałem tylko raz. było widać ślady 2 może 3 rowerów.
w pucku kulturka, łabędzie, kaczki, cisza, spokój... taka klimatyczna miejscówka. i zobaczyłem że w miejscu gdzie w styczniu był lód i ludziska (w tym ja) chodzili będzie ponad meter - myślałem, że więcej:)
później standardowo krajówką ale odbiłem na połchowo, by później zjechać ostro do rekowa a później na chatę.
w chylonii, przechodzę przez szlabany, wsiadam na bike itp. a jakiś kolo z auta: 'ziomuś, szybki jesteś? ziomuś, daj zrywa!' hehe
pogórze-pierwoszyno-osłonino-rzucewo-puck-połchowo-reda-chylonia-pogórze
Kategoria 50 - 79,99


