przejażdżka do jastarni, duży wiatr
d a n e w y j a z d u
112.52 km
5.00 km teren
04:56 h
Pr.śr.:22.81 km/h
Pr.max:55.56 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:18.0
Podjazdy:230 m
Mapka trasy
rozjazd po wczorajszej setce, dłuższy o 12km:), do władkowa pod wiatr, na półwyspie z wiatrem, a z powrotem odwrotnie
jak wracałem to nawet zimno już było, ale kurtkę ubrałem tylko na duży podwiatr na półwyspie i na siedzenie na plaży, bo tam zawsze zimno:)
ze 20km jechałem poza wioskami, w kompletnej ciemności, na szczęście(?) co chwila jechały samochody rozświetlając konkretnie drogę
a najlepsza była jazda po ciemku z górki w mrzezinie, 50km/h a jeszcze pedałowałem, nieźle:)
zapomniałbym, miałem dziś mały wypadek. na przejeździe kolejowym w pucku, gdzie tory idą pod dużym kątem względem ulicy, przednie koło przez nieuwagę zaklinowało się między torem a jezdnią, no i nie było wyjścia, musiałem upaść. dzięki Bogu nic w tej chwili nie jechało, ani pociąg ani auto, na dodatek choć to przejazd z zaporami, to wszyscy kierowcy się zatrzymują i oglądają się na pociąg. dzięki temu auta stały na stopie, nie przejechały mnie. ja stłukłem sobie kolano, dość ostro, ale jechałem następne 90km. miły akcent to taki, że kierowcy się zatrzymali i patrzyli czy nic mi się nie stało. kask na głowie był, ale bańką nie uderzyłem.
ze względu na to kolano dziś zrobię sobie pauzę od długich wycieczek, jest dość mocno zbite i niech sobie dziś odpocznie.
pogórze-pierwoszyno-mrzezino-puck-władysławowo-jastarnia-powrót
Kategoria 100 - 149,99


