przygarnij setkę
d a n e w y j a z d u
100.76 km
0.00 km teren
04:14 h
Pr.śr.:23.80 km/h
Pr.max:42.47 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:19.0
Podjazdy:339 m
Mapka trasy
dziś musiałem przygarnąć setkę, taka biedna była i aż się za mną stęskniła:)
a chciały temu przeszkodzić ciężkie, ciemne chmurzyska, straszyły mnie, nie chciały oddać setki. ale ja się nie ulękłem, jechałem odważnie ku niej, na szczęście chmury tylko pogroziły palcem, choć niektóre chciały więcej... ale! miałem nową broń - kurtkę przeciwdeszczową rowerową z teflonem! ale nie musiałem jej wyjmować z kabury:)
siódemka fajnie się remontuje, asfalcik gładziutki, taki że aż się chce, a że jeszcze był wiatr w plecy to sama pycha:)
ruch wahadłowy, i związane z nim stanie w korku, ma też swoje plusy. szukałem miejsca na przerzucenie jabłka z plecaka do żołądka (przez przełyk), wszędzie brak poboczy, jezdnia urwana na pół metra, nie ma gdzie zjechać. ale! natrafiłem na korek, wbiłem za ciężarówkę i miałem 5 minut dla mojego jabłka
a z rumi w ciemnościach, latarni brak. ale! bateryjki w lampkach świeżutko ładowane, błysk na 10 metrów, to i jechałem jak ten okręt w ciemnym morzu. nawet trochę straszno było, dookoła pola, ludzi i domów brak, niedaleko błyskało...
pogórze-karwiny-chwaszczyno-żukowo-gdańsk-jasień-centrum-sopot-orłowo-centrum-chylonia-rumia-pogórze
Kategoria 100 - 149,99


