śródsesyjno-niedzielnie
d a n e w y j a z d u
50.92 km
0.00 km teren
02:00 h
Pr.śr.:25.46 km/h
Pr.max:51.66 km/h
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: kcal
Temperatura:16.0
Podjazdy:294 m
nooo zrobiło się prańsko lumpów po tym błocie, wszystko ładnie wyschło, pogoda przyszła, to przy niedzieli trza było pójść jechać! dopiero o 18, bo nauka metod n. na Zbója przez cały dzień praktycznie
tak rano patrzę, wiatr konkretny, taki zawodowy ale to nic, trza jechać. no i na największych górach wiatr był dziwnie mały, a jak byłem już w mieście to pchał w plery :) prócz ostatnich 4km.
fajnie było ogólnie, ciąg w nodze był, tyle postu to się im nie dziwię :)
na ostatniej prostej z kosowa jakiś grubas na kolarce zwalniał, musiałem wespół z autami go wyprzedzać, bo bałem się że mi średnią zaniży :D
dzisiaj jak jechałem przez kazimierz, to poczułem lato. wiecie, ten zapach zbóż, klimat zachodzącego słońca, cisza, spokój...
cholerne topole, chyba mam na nie alergie
dziś mi się udało: TRIP DIST = MAX SPEED, TRIP TIME = 2:00:16 :D
pogórze-chylonia-koleczkowo-bieszkowice-zbychowo-rumia-kazimierz-pierwoszyno-kosakowo-pogórze
Kategoria 50 - 79,99, AVS > 25


